O autorze
Jestem fizykiem. Od 8 lat służę na stanowisku dyrektora Centrum Fizyki Teoretycznej Polskiej Akademii Nauk. Trafiłem tutaj prawdopodobnie dlatego, bo fascynują mnie możliwości, jakie stwarza Internet w nauce i w edukacji. Postaram się Państwu opowiedzieć o tym jak budujemy teleskopy-roboty i o tym jak uprawianie nauki w Polsce wygląda naprawdę, w odróżnieniu od perspektywy urzędników Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Mogę się założyć, że będą Państwo "boki zrywać" choć niewykluczone, że niektórzy z Państwa skończą śmiejąc się przez łzy. Będzie też o warunkach prowadzenia badań naukowych w Polsce i o pajęczynie półprawd, którą polską naukę otoczyło Ministerstwo. Sporo będzie o moim hobby czyli o tym, jak technologie cyfrowe zmieniają edukację. Będzie też o Akademii Khana, z którą jestem związany jako adwokat języka polskiego ale także o uczeniu się przez doświadczanie i w ogóle o najnowszych kierunkach w których rozwija się pedagogika nowoczesnej szkoły. Jak zwykle w tych fragmentach w których będzie mowa o polskiej rzeczywistości i o roli odgrywanej tym razem przez MEN, będzie miejsce na śmiech przez łzy. A na pewno nie zabraknie e-podręczników i nie zabraknie SuperBelfrów.

Kometa Lovejoy - czyli chodźcie do teatru!

"Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. " Kiedyś komety zwiastowały nadejście wielkich i strasznych wydarzeń, tak jak w tym cytacie z "Ogniem i mieczem" Henryka Sienkiewicza - dzisiaj są już tylko, mam nadzieję, cudownym przedstawieniem w teatrze Przyrody. Więc chodźcie do teatru!

Kometa Lovejoy przelatuje w pobliżu Ziemi i widoczna jest nad południowym horyzontem - tam, gdzie niebo jest ciemne można spróbować dostrzec ją gołym okiem, a tam gdzie nie - trzeba się zaopatrzyć w lornetkę. Dodatkowe kłopoty sprawia Księżyc w pobliżu pełni, ale całe szczęście z dnia na dzień będzie coraz mniejszy.

Więc wybierzcie się na łowy na kometę. Wszechświat jest wielki i pełen cudów i co ciekawsze ma nas całkowicie i dokładnie w nosie. Galaktyki, gwiazdy, planety, komety - to jest inny porządek, nie nasz. Czasem warto sobie o tym przypomnieć.



Zamieszczona animacja pochodzi z portalu Hands-On-Universe, Polska na którym regularnie co tydzień umieszczamy informację o tym, co ciekawego dzieje się właśnie na niebie. Przez najbliższe tygodnie będziemy śledzić kometę ale dzieją się także inne ciekawe rzeczy. W ogóle to na niebo warto patrzeć, warto jeździć tam, gdzie nie ma światła elektrycznego i patrzeć na to przedstawienie. Ustawia do pionu i przywraca perspektywę.
Trwa ładowanie komentarzy...